22.05.20183 minuty czytania

Instagram Stories. Dowiedz się, czy są skuteczne i wykorzystaj ich potencjał

blog-2-2.png

W 2017 roku Instagram należący do Facebooka wprowadził możliwość dodawania materiałów video lub zdjęć, które znikają z naszego profilu po upływie 24 godzin.

W 2017 roku Instagram należący do Facebooka wprowadził możliwość dodawania materiałów video lub zdjęć, które znikają z naszego profilu po upływie 24 godzin. Sam format relacji jest bardzo zbliżony do tego, co oferował Snapchat, a więc publikacja krótkich, spontanicznych i ulotnych momentów.

IMG_3914.jpg

Oczywiste dla nas, marketerów było to, że po uruchomieniu nowej usługi dla użytkowników wkrótce pojawi się możliwość publikowania reklam między tymi materiałami.

Dość szybko Instagram dał nam możliwość emisji video (do 15 sekund) i grafik statycznych pomiędzy organicznymi materiałami w relacjach. Na początku mogliśmy jedynie wykorzystywać cele: zasięgu, wyświetleń video i świadomości marki.

Facebook bardzo mocno dopracowywał Instagram Stories, dlatego reklamodawcy dostali możliwość wykorzystania tego formatu również do generowania ruchu, akcji na naszej stronie (konwersje) i akcji na Instagramie (pozyskiwanie kontaktów). Wciąż dużą barierą dla marketerów był fakt, że Instagram Story wymagało przygotowania niestandardowego formatu posta w proporcji 9:16, gdzie dla pozostałych placementów Facebooka były to 16:9. Dlatego kampanie Instagram Stories były zawsze przygotowywane i uruchamiane poza kampaniami na pozostałych lokalizacjach.

Od kilku tygodni Facebook dostosowuje grafiki przygotowane w standardowych wymiarach 16:9 i dopasowuje je do formatu relacji na Instagramie poprzez dodanie do grafiki automatycznie dobranego tła. Przykład poniżej.

Przechwytywanie-2.png
Zrzut_ekranu_2018-05-21_o_16.37.46.jpg

Kiedy sprawdza się Instagram Stories?

Przez ostatnie kilka miesięcy testowaliśmy format relacji Instagrama wielokrotnie dla klientów z różnych branż i przy wykorzystaniu zróżnicowanych celów w kampanii. Należy tutaj zwrócić uwagę na:

  • Tworzenie Insta Story bardzo autentycznego. Często z wykorzystaniem jedynie smartphone’a.
  • Video powinno być bardzo angażujące nawet kosztem jakości.
  • Ten sam materiał nie powinien być wyświetlany więcej niż dwa razy przez jednego użytkownika (capping 2).
  • Format Instagram Stories zdecydowanie lepiej działa w grupach do 24 roku życia, ale dobre wyniki ma również u odbiorców w wieku 25-34 lata.

Jeżeli dobrze wykorzystamy potencjał miejsca (reklama pomiędzy materiałami naszych przyjaciół), wyniki będą bardzo dobre. To, co nam udało się osiągnąć dzięki relacjom w odniesieniu do aktualności Instagrama przy wykorzystaniu tych samych, albo bardzo podobnych materiałów:

  • CPM w kampaniach do 30% niższe.
  • Około 20% niższy koszt kliknięcia w reklamę i ponad 30% niższy koszt wyświetlenia strony docelowej.

Dodatkowo skupienie użytkownika na Instagram Story jest dużo większe niż w reklamie umieszczonej w aktualnościach. Większość osób ogląda relacje z dźwiękiem, tymczasem w pozostałych placementach Facebooka wskaźnik odtworzeń z dźwiękiem jest poniżej 20%.

Podsumowanie: Instagram Story buduje historię

Kampania z wykorzystaniem placementu „relacje na Instagramie” daje bardzo dużą możliwość spotkania się z fanami, pokazania swoich produktów nie tylko w schematycznych grafikach przygotowanych w profesjonalnych studiach. Najważniejszym atutem jest jednak posiadanie 15 sekund uwagi naszych fanów na wyłączność, co w dzisiejszym dynamicznym świecie jest nie do przecenienia.

GreenLetter

Zapisz się
na GreenLetter

Im łatwiej, tym gorzej

Im łatwiej, tym gorzej

24.09.20267 minut czytania

Meta uruchamia Creator Marketing Hub. ChatGPT wchodzi do Worda. Google usuwa bezpłatne wyniki produktowe.

Igrzyska o ludzką uwagę

Igrzyska o ludzką uwagę

17.09.20268 minut czytania

Marki wydadzą ponad miliard na influencerów. AI kupuje coraz więcej reklam. Amazon reklamuje się w ChatGPT.

Najmniej użyteczne szkolenie

Najmniej użyteczne szkolenie

10.09.20267 minut czytania

Marketerzy stawiają strategię wyżej niż AI. OpenAI jest o krok od stworzenia AGI. Google uniknie „demonopolizacji”. ChatGPT będzie miał własną wyszukiwarkę.