Dzielenie baz danych na mniejsze zbiory informacji pozwala sprawniej nimi zarządzać. Dowiedz się, na czym polega Sharding w kontekście kryptowalut.
Co to jest Sharding?
Sharding (ang. shard - odłamek) jest jednym ze sposobów partycjonowania zbiorów danych na mniejsze elementy. Podział bazy danych na odłamki, czyli shardy, ma służyć przede wszystkim sprawniejszemu zarządzaniu oraz zaoszczędzeniu miejsca na ich przechowywanie.
W świecie scentralizowanego zarządzania danymi ta metoda funkcjonuje już ok. 30 lat. Duże przedsiębiorstwa dzielą swoje bazy na mniejsze np. według kryterium geograficznego. Jednak w kontekście zdecentralizowanych systemów, takich jak blockchain, wprowadzenie shardingu jest nieco bardziej skomplikowane.
Zalety i wady dzielenia baz danych na shardy
Sharding w przypadku blockchaina może nieść za sobą szereg korzyści, takich jak:
- skrócenie czasu przetwarzania danych - każdy shard odpowiada tylko za swoją część bazy;
- zapewnienie niemal nieograniczonej pojemności pamięci - system funkcjonuje jako suma części, a nie jedna całość;
- przyspieszenie transakcji poprzez zwiększenie przepustowości;
- lepsza dostępność dla użytkowników dzięki mniejszym wymaganiom sprzętowym, koniecznym do przetwarzania dużej ilości danych;
- poprawa skalowalności systemu.
Wśród wad dzielenia bazy na shardy wymienia się:
- ryzyko zmowy między poszczególnymi shardami;
- większe prawdopodobieństwo przejęcia pojedynczego shardu niż całej bazy.
Sharding w sieci Ethereum
Sharding jako wieloetapowe uaktualnienie wprowadza obecnie sieć Ethereum. Shardy mają zacząć działać w 2023 roku jako efekt horyzontalnego dzielenia bazy. Dzięki niemu węzły będą musiały przechowywać jedynie określone podzbiory informacji, a dostęp do innych koniecznych elementów umożliwi komunikacja z innymi shardami.
Według twórców Ethereum, użytkownikom do obsługi wystarczy laptop lub nawet telefon. Sieć zostanie odciążona, co przełoży się na wzrost liczby transakcji wykonywanych w ciągu sekundy.




