Reklama SKF ze wskrzeszoną po chińsku Gretą Garbo wywołuje u mnie mieszane uczucia, ale muszę przyznać, że ma wszystko, co dobra reklama mieć powinna. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że to sektor B2B, o którym piszemy dziś także w kontekście rosnących wydatków na brand building.
Jest w niej kilka ciekawych lekcji dla nas jako marketerów.
Pierwsza: dlaczego piszę, że zrobiono ją po chińsku? Chodzi o użyte modele AI. Do obrazu Seedream 5 Pro (ByteDance) i Nano Banana Pro (Google), do ruchu Seedance 2 i 2.5 (ByteDance) oraz Kling AI od pekińskiego Kuaishou. Cztery z pięciu narzędzi mają rodowód z Państwa Środka, a za ruch Garbo odpowiadają wyłącznie one.
Druga: czyszczenie praw autorskich i praw do wizerunku, czyli jak od strony prawnej wygląda „wskrzeszanie” takiej postaci. Rodzina Garbo kontroluje jej głos, nazwisko, wizerunek i prawa publicity, ale prawa autorskie do zdjęć i filmów to osobna sprawa. Dlatego modele nie dostały ani jednego kadru z archiwum, a postać powstała z tekstowych promptów nałożonych na żywego odtwórcę. Jedynym materiałem archiwalnym, który trafił do AI, było nagranie głosu z jednego z jej wczesnych filmów, na które SKF uzyskał zgodę.
Trzecia, bardziej ogólna: jak sprawnie zszyto wszystkie elementy koncepcyjne kampanii, żeby wypromować ekstremalnie techniczny produkt (łożyska magnetyczne!), w dodatku sprzedawany w złożonym modelu biznesowym. Technologia jest droga, więc SKF wraca do rozwiązania z 1919 roku: klient płaci z zaoszczędzonej energii. Stąd hasło „Pay like it’s 1919”. Garbo spina całość, bo w latach 1920-1921 wystąpiła w filmie promującym szwedzki przemysł za granicą, w którym pokazano też SKF. Kreatywność popłaca, bo moim zdaniem żaden inny przekaz nie wygenerowałby dla tego produktu takiego publicity na całym świecie.
Spis treści:
SKF wskrzesiło Gretę Garbo
W B2B rosną wydatki na brand building
Paramount i Warner Bros. Discovery „scaliły się” w Skydance
Meta zaprasza do majstrowania z Muse
.si zyskuje na superinteligencji
KFC szuka wyznawców
Google zaleca weryfikację AI
Ikea pomaga znaleźć miłość przez szafę
Nike sprzedaje biżuterię
Wikimedia skarży się na OpenAI
Shorts
Weekly tool
SKF wskrzesiło Gretę Garbo
Szwedzki producent łożysk SKF Group przywrócił do życia Gretę Garbo.
Koncern obsadził cyfrowego sobowtóra zmarłej w 1990 r. aktorki w roli twarzy firmy.
W spocie AI-owa Garbo zaczyna od pytania: „Kręcimy?”, po czym zachwala łożyska magnetyczne stosowane m.in. w centrach danych, systemach chłodzenia i produkcji półprzewodników.
Pomysł nawiązuje do epizodu historii marki – aktorka wystąpiła w filmie, którym SKF promował szwedzki przemysł za granicą.
Zgodę na projekt wydały rodzina i spółka zarządzająca prawami do wizerunku Grety Garbo.
51,3 proc. firm B2B w najbliższym roku zwiększy inwestycje w budowę marki – wynika z badania „State of Brand in B2B” (Marketing Week).
Znaczny wzrost zapowiada 14,8 proc. respondentów, niewielki – 36,5 proc.
Co trzecia firma (33,1 proc.) zamierza utrzymać wydatki na dotychczasowym poziomie, a spadku spodziewa się 10,7 proc. 4,9 proc. respondentów w ogóle nie inwestuje w marketing marki.
W mniejszych firmach (do 250 pracowników) wzrost inwestycji w markę planuje 55,5 proc. badanych, w większych – 46,9 proc.
Wywalczenie budżetu nie jest jednak łatwe. Trudności na tym polu deklaruje 44,9 proc. marketerów.
Paramount i Warner Bros. Discovery „scaliły się” w Skydance
Skydance – tak nazywa się spółka powstała z fuzji Paramount i Warner Bros. Discovery.
Transakcja o wartości 111 miliardów dolarów połączyła pod jednym szyldem dwa duże studia filmowe, serwisy HBO Max i Paramount+, stacje telewizyjne (m.in. CBS, CNN, MTV i Comedy Central) i sieci kablowe (Paramount i WBD).
W portfolio Skydance znajdą się m.in. „Harry Potter”, „Władca Pierścieni”, „Gra o tron”, DC Universe, „Mission: Impossible” i „Top Gun”.
Firma planuje przenieść akcje z Nasdaq na NYSE i zmienić symbol giełdowy z „PSKY” na „SKYD”.
Obok Davida Ellisona spółką będzie kierować Ynon Kreiz, były szef Mattela.
Skydance rozpocznie działalność z długiem szacowanym na ponad 80 miliardów dolarów.
Do serca przez garderobę – to myśl przewodnia programu randkowego Ikei.
Uczestnicy „Storage is Sexy” odsłaniają przed kandydatem zawartość swojej szafy (z linii PAX).
Na tej podstawie partner docenia zbieżność upodobań i potencjalne dopasowanie „sercowe” – zanim ujrzy właściciela mebla, który nasłuchuje komentarzy z ukrycia.
W pierwszym odcinku projektantka motocykli Dani wybiera spośród trzech szaf.
W drugim lekarka Kajal przekonuje, że kto potrafi zadbać o porządek w szafie, będzie w stanie zadbać o porządek w życiu.
Fundacja wykryła na swoich platformach nieautoryzowaną aktywność agentów OpenAI.
Boty miały dokonać edycji wpisów i podjąć nieudane próby przejęcia Etherpad – narzędzia do sporządzania notatek.
Prawie wszystkie modyfikacje zostały dokonane w środowisku testowym i nie były widoczne publicznie.
Agenci dokonali też kilku potencjalnie złośliwych zmian w konfiguracji narzędzia do cytowania. W efekcie mogło ono zostać wykorzystane jako proxy do pobierania danych z zewnętrznych usług.
Dodatkowo roboty wygenerowały miliony zapytań do publicznych API i setki tysięcy zapytań do Wikidata Query Service – co mogło przyczynić się do majowej awarii serwisu.
Laytr – jeden z następców wygaszonego Pocket (Mozilla) – to apka do zapisywania internetowych znalezisk. Poza artykułami pozwala na zachowywanie przepisów, screenshotów, filmów, PDF-ów, zakładek i kart przeglądarki. Aplikacja sama sortuje pliki, pozwala grupować je w kolekcje („cases”) i przypomina o zapisanym elemencie w wybranym dniu. Wszystko trafia do prywatnego archiwum na urządzeniu.