26-03_GreenParrot_GL_drseuss_960x600.png

Dr. Seuss otworzył biuro podróży. Perplexity uruchamia komputer na autopilocie. Discover polubił sociale. Google cytuje samego siebie.

GreenLetter łączy w sobie marketing i technologię, ale z racji tego, że technologia robi ostatnio dość niesamowite rzeczy, to momentami trochę zaniedbujemy tę drugą, bardziej kreatywną odnogę. Sądzę, że jest to błąd, który teraz popełniać będzie bardzo wiele firm.

W natłoku wdrażania ciągłych zmian, nowych narzędzi i pogoni za efektywnością każdej złotówki zapominamy czasami o wartości, jaką jest spójna, sensowna, długoterminowa narracja naszego brandu.

Trudno policzyć jest ROI tego newslettera. Po co go robimy? Ja osobiście na pewno w 80% dla przyjemności i własnej satysfakcji. Z drugiej strony, jako współwłaściciel Green Parrot patrzę na to jak na narzędzie marketingowe. Na koniec dnia to nie tylko moja osobista praca, ale również koszt całej naszej wewnętrznej pracy redakcyjnej. Trudno tu jednak o wyznaczenie konkretnego zwrotu z zainwestowanych pieniędzy. A jednak mamy wszyscy głębokie przekonanie o wartości jaką dostarczamy naszym Czytelnikom i marce Green Parrot. Często słyszę od klientów którzy do nas przychodzą, że nasz newsletter to ich podstawowe źródło informacji o technologii i marketingu.

Żeby przypomnieć sobie i Wam, o tym że czasami warto postawić na długoterminowe, kreatywne myślenie, na okładce ląduje dzisiaj nie kolejny CEO AI-startupu, a człowiek, który stworzył narrację i brand, który pewnie zostanie z nami już do końca (oby nie rychłego) zachodniego świata.

Dr. Seuss otworzył biuro podróży

Korzystając z okoliczności, że podróżowanie po świecie stało się niebezpiecznie, warto pozwiedzać krainy wyobraźni.

Na organizatora takich wycieczek pozycjonuje się Dr. Seuss.

Marka uruchomiła biuro podróży, które zamienia miejsca akcji książek Theodora Seusa w destynacje turystyczne.

Kampania kieruje użytkowników na stronę stylizowaną na portal rezerwacyjny. Zamiast lotów i hoteli można tam zarezerwować m.in. podróże do Truffula Forest z „The Lorax”, Jungle of Nool z „Horton Hears a Who!” czy domu Sally z „The Cat in the Hat”.

Ubezpieczenie KR nie będzie potrzebne.

📰 Marketing Interactive

Zrzut-ekranu-2026-03-12-114429.png

Perplexity uruchamia komputer na autopilocie

Perplexity, które ostatnio zostało w tyle w wyścigu AI, musi przekonać użytkowników, że warto płacić im abonament zamiast korzystać bezpośrednio z rozwiązań OpenAI, Anthropic czy Google.

Jednym ze sposobów ma być Personal Computer – nowy system, w którym agent AI działa 24/7 na dedykowanym urządzeniu (np. Mac mini), wykonując zadania w imieniu użytkownika. Rozwiązanie łączy lokalny komputer z platformą Perplexity Computer, dzięki czemu AI może korzystać zarówno z plików użytkownika, jak i z internetu oraz różnych aplikacji.

Perplexity podkreśla kwestie bezpieczeństwa. Wrażliwe działania wymagają potwierdzenia użytkownika, wszystkie operacje zapisywane są w dzienniku aktywności, a w razie potrzeby system można natychmiast wyłączyć specjalnym „kill switchem”.

CEO firmy Aravind Srinivas podsumował zmianę: „tradycyjny system operacyjny realizuje instrukcje, system AI realizuje cele”.

„Passive income” nabiera nowego znaczenia.

📰 CNBC

📰 Axios

Discover polubił sociale

Media społecznościowe zyskały nowy kanał – kosztem mediów „konwencjonalnych”.

Google, ustami Johna Muellera, potwierdził, że zwiększył udział sociali w feedzie Discover.

Jak wynika z wypowiedzi szefa Google Search Relations podczas niedawnej konferencji Google Search Essentials for News, w smartfonowych rekomendacjach coraz częściej pojawiają się posty z X, Instagrama czy TikToka.

Mueller tłumaczy to faktem, że użytkownicy wolą treści pisane przez ludzi, a przy okazji krótsze. Jednocześnie zapewnia, że zmiany w Discover mają charakter eksperymentu.

Głównym poszkodowanym „testów” mogą być media, dla których androidowy feed jest (był?) cennym źródłem ruchu – szczególnie po spadku liczby wejść z wyszukiwarki.

Stracić mogą również czytelnicy. Po nadmiernej dawce krótkiej formy długa może okazać się trudniej przyswajalna.

📰 Search Engine Roundtable

Zrzut-ekranu-2026-03-12-114454.png

Google najchętniej cytuje samego siebie

„Testy” w Discover to nie jedyne okołogoogle’owe wyzwanie dla wydawców stron.

Okazuje się, że Wyszukiwarka w trybie AI nikogo nie cytuje z taką lubością, jak samą siebie.

Według badania SE Ranking 17,4 proc. źródeł cytowanych w odpowiedziach AI to URL-e w domenie Google.com. Innymi słowy – zamiast prowadzić do stron zewnętrznych, „overviewsy” kierują do kolejnych wyników wyszukiwania.

W zeszłym roku 2025 r. udział takich cytowań wynosił 5,7 proc. – wzrost wynosi więc ponad 200 proc. Jeśli w puli wyników uwzględnić również YouTube, usługi kontrolowane przez giganta odpowiadają za ok. 20 proc. wszystkich źródeł.

W efekcie użytkownicy coraz częściej pozostają w ekosystemie Google, zamiast przechodzić bezpośrednio do zewnętrznych witryn.

Po co mieć trochę, jak można mieć wszystko?

📰 Search Engine Land

AI kupiła koszulkę przez Mastercard

Marketing stoi przed kolosalnym wyzwaniem: jak zabiegać o względy klienta, gdy jest nim robot?

Santander i Mastercard przeprowadziły pierwszy w Europie pełny proces płatności wykonany przez agenta AI w ramach systemu bankowego. W pilotażowej transakcji sztuczna inteligencja samodzielnie nabyła koszulkę. Wspierał ją Mastercard Agent Pay – technologia pozwalająca agentom AI na dokonywanie zakupów w granicach limitów i zasad ustalonych przez użytkownika.

Projekt ma charakter testowy. Komercyjne wdrożenie nie zostało jeszcze ogłoszone.

To pewnie mały krok dla Santandera i Mastercarda, ale wielki skok dla agentic commerce.

📰 Futureweek

AiCandy postarza Muska

Gdy rzeczywistość staje się mroczna, pozostaje rozjaśnić ją czarnym humorem.

Belgijski startup i studio filmowe AiCandy przeniósł widzów do roku 2036 w dystopijnym mockumencie. Realizatorzy przeprowadzili „wywiad” z postarzonymi wersjami Elona Muska, Jeffa Bezosa i Sama Altmana – współzałożycielami firmy Energym.

Fikcyjna marka zapewnia mieszkańcom Ziemi pożyteczne zajęcie w czasach technologicznego bezrobocia – wykorzystanie siły mięśni do wytwarzania prądu dla maszyn, które pozbawiły ich pracy.

Energym rozwiązał problem zapotrzebowania gospodarki na energię elektryczną i ludzi na poczucie sensu – mówi Sam Altman in spe.

Dla tych, którzy przegapili: podobny scenariusz rysował drugi odcinek „Black Mirror” – serialu coraz bardziej dokumentalnego.

📰 People

Zrzut-ekranu-2026-03-12-114715.png

Claude został „jedynką” w Appstorze

Ryzykownie jest łączyć biznes z polityką. Ale trzymając się od niej z dala, również można wpakować się w kłopoty.

Doświadczył tego Anthropic, który odmówił współpracy z Pentagonem przy projektach związanych z masową inwigilacją i bronią autonomiczną. Firma została uznana za stanowiącą „zagrożenie dla łańcucha dostaw bezpieczeństwa narodowego” i objęta sankcjami.

To wyróżnienie docenili jednak użytkownicy.

Claude został najczęściej pobieraną apką w Appstore a liczba downloadów zbliżyła się do 150 tys. dziennie – o ok. 25 tys. więcej niż w przypadku ChatGPT, którego właściciel, OpenAI, „poszedł na współpracę” z Pentagonem. Jednocześnie liczba aktywnych użytkowników mobilnych Claude’a wzrosła aż o 183 proc. od początku tego roku – do 11,3 miliona dziennie.

Nawet najlepszą kampanią ciężko byłoby wykręcić taki wynik.

📰 TechCrunch

Zrzut-ekranu-2026-03-12-115122.png

Amazon ułatwi kampanie na Netfliksie

Giganci łączą siły.

Największa platforma streamingowa na świecie integruje się z największym marketplace’em na świecie. Współpraca umożliwi wykorzystanie danych zakupowych i streamingowych Amazona do targetowania reklam na Netlixie.

Od przyszłego kwartału w USA marki kupujące powierzchnię przez Amazon DSP (platforma programatyczna Amazona) będą mogły „celować” swoje kampanie na podstawie tzw. Amazon Audiences – segmentów opartych na rzeczywistych zachowaniach zakupowych użytkowników. Integracja zapewni reklamodawcom dostęp do „bilionów sygnałów”, obejmujących zachowania zakupowe, przeglądane produkty i streamowane treści (do Amazona należą Prime Video i Twitch). Będzie również pierwszym przypadkiem wykorzystania bezpośrednich danych sprzedażowych w streamingu i CTV na tak dużą skalę.

Targetowanie staje się tak precyzyjne, że ekspozycja na reklamę może niebawem oznaczać nieuchronność zakupu.

📰 Adweek

Back Market sprzedaje system Google

Longevity to nie tylko domena ludzi.

Back Market, platforma sprzedaży używanej i odnowionej elektroniki, nawiązał współpracę z Google, by przedłużyć życie starych laptopów.

W ramach projektu użytkownicy mogą kupić za jedyne 3 dolary pendrive z ChromeOS Flex. System „rewitalizuje” komputery starej daty – te z Windowsem i macOS – pozwalając na ich wykorzystanie do podstawowych czynności, takich jak przeglądanie stron internetowych, edycja dokumentów czy streaming.

Urządzenia z ChromeOS Flex działają głównie w chmurze. System i aktualizacje obsługiwane są przez serwery, dzięki czemu sprzęt o słabszych parametrach może nadal sprawnie działać jako terminal do aplikacji webowych.

Inicjatywa Back Market i Google to z jednej strony sposób na oszczędność, z drugiej na ograniczenie ilości elektrośmieci – generowanych m.in. przez planowane postarzanie produktów.

A z trzeciej – na uszczknięcie kawał(ecz)ka rynku zdominowanego przez Microsoft i Apple.

📰 Trend Watching

Ulica Sezamkowa reklamuje Uber Eats

Topniejący budżet i rosnące koszty wepchnęły „Ulicę Sezamkową” w objęcia współprac reklamowych. W przypadku kultowej marki edukacyjnej ten model finansowania może budzić zastrzeżenia – ale efekty są zwykle pierwsza klasa.

Tym razem sezamkowi bohaterowie wsparli Uber Eats w kolejnej odsłonie kampanii „Get Almost, Almost Anything”. Koncepcja jest prosta: zinterpretujmy dosłownie nazwę produktu (do zamówienia przez Uber Eats) i zróbmy z tego spot. W przypadku kreacji z hot dogami kreacja przedstawiała „odpicowane” psy w scenerii willowo-basenowej, w przypadku „Shower Caddy” (koszyk łazienkowy) golfowego asystenta (caddy) podającego środki higieny w kabinie prysznicowej itp.

W najnowszym nagraniu „Burt’s Bees” (producent kosmetyków z mleczkiem pszczelim), Burt i Ernie próbują dobrać się do miodu w „ruchliwej” pasiece – ale jeden z nich nie wytrzymuje napięcia. Uber Eats mówi: nie tędy droga i sugeruje zamówienie towaru przez apkę.

Również nie polecamy wkładania rąk do ula.

📰 Designrush

Zrzut-ekranu-2026-03-12-115145.png

Shorts

🩳 Google wprowadza w Google Play Store etykiety ostrzegawcze przy aplikacjach, które nadmiernie zużywają baterię.

🩳 X testuje format reklamowy, który wyświetla rekomendację produktu bezpośrednio pod postem użytkownika wspominającym daną markę.

🩳 Meta umożliwi konkurencyjnym chatbotom dostęp do WhatsAppa w UE.

Weekly tool

Google już nie tylko pogada i wyjaśni, ale również wygeneruje szkice dokumentów, prototypy aplikacji i interaktywne narzędzia. Takie możliwości zapewnia zaktualizowana funkcja Canvas dostępna w trybie AI za pośrednictwem bocznego panelu w wyszukiwarce. W następnym update’cie należy spodziewać się generatora filmów, a w kolejnym – drukarki 3D.

📰 Digital Trends

GreenLetter

Zapisz się
na GreenLetter

Najmniej użyteczne szkolenie

Najmniej użyteczne szkolenie

10.09.20267 minut czytania

Marketerzy stawiają strategię wyżej niż AI. OpenAI jest o krok od stworzenia AGI. Google uniknie „demonopolizacji”. ChatGPT będzie miał własną wyszukiwarkę.

26_09_GL_960x600_01.png

ChatGPT ma swój Uber moment

03.09.20267 minut czytania

ChatGPT idzie po miliard. FTC pozywa Amazon. The Laughing Cow zbudował ciężarówkę. Nvidia kupuje Hugging Face.